Szukaj na stronie    
   
· O sobie · Jachty · Rejsy · Książki · Filmy ·  Wywiady · Publicystyka · Oferta · Kontakt · Dziennik · Poczta butelkowa ·
· Sklep ·
O sobie
 
Nigdy nie lubiłem gotować, a w szczególności na jachtach, gdzie kuchnia podskakuje na fali, w ciasnym pomieszczeniu śmierdzi i słona woda kapie na głowę z pokładu. Może dlatego bardzo szybko robiłem kolejne stopnie żeglarskie, że dowódca, czyli kapitan albo skipper, w polskiej tradycji żeglarskiej zwolniony jest z gotowania.

Dla tych oto przyziemnych pobudek zostałem kapitanem jachtowym w dość młodym wieku. I jak na ironię losu mój pierwszy wielki rejs dookoła Ameryki Południowej odbyłem na jachcie „Śmiały” w charakterze kucharza, bo tylko tak mogłem zabrać się na wyprawę.

Ta niezwykła pozycja kuka, który jest równocześnie kompetentnym kapitanem pozwoliła poczynić szereg ciekawych obserwacji i o tym jest moja książka „Kapitan kuk”.
 
Ranking stron żeglarskich
 
Morze i góry, ale niebo wspólne
Artykuł do informatora narciarskiego
kapitan kuk
Nigdy nie lubiłem gotować, a jak na ironię losu mój pierwszy wielki rejs dookoła Ameryki Południowej odbyłem w charakterze kucharza, bo tylko tak mogłem zabrać się na wyprawę.
regaty OSTAR 1972
Złożyłem w roku 1968 propozycję wysłania naszego reprezentanta na regaty OSTAR 1972 i zgłosiłem również swoją kandydaturę.
Polonezem dookoła świata
Okrążyłem Przylądek Horn i wpisałem się na ekskluzywną listę samotnych żeglarzy, którzy opłynęli świat w Ryczących Czterdziestkach.
rodzinne żeglowanie
Na jakiś czas miałem dość samotnej żeglugi.
pierwszy żaglowiec
W 1980 roku została zwodowana „Pogoria” o powierzchni ożaglowania 1000 m. kw.
powstaje kolejny żaglowiec
W swoim rejsie dziewiczym przez Atlantyk „Fryderyk Chopin” płynął pod moim dowództwem.
drugi raz dookoła świata
Na przełomie wieków popłynąłem jeszcze raz w rejs samotny dookoła świata.
O sobie
 
Szkoła pod Żaglami
26.08.2009
reaktywacja
 
 
Projekt i wykonanie Simple Frame