 |
| kpt. na pokładzie Lady B. |
Przełom wieków postanowiłem uczcić na swój sposób - rejsem milenijnym.
Początkowo miał to być rejs we dwoje. Czytając biografię Londona na wakacjach doszliśmy do wniosku, własnie w tej wakacyjnej atmosferze, że my byśmy też tak mogli przeczesywać Pacyfik.
Życie codzienne, już po powrocie z wakacji, zweryfikowało plany. Pani B. wymówiła się od rejsu.
- Płyń sam, jeśli chcesz - powiedziała nie zdając sobie chyba sprawy z konsekwencji tych słów... A ja miałem glejt z domu.
Z pracą poszło jeszcze łatwiej. Skończyła się właśnie moja kadencja prezesa Stowarzyszenia Menedżerów, a na następną już mnie nie chcieli. Nareszcie przestał mnie uwierać krawat i nudziarze z wielką forsą.
Myślałem,że moje znajomości w świecie wielkiego biznesu pomogą mi znaleźć sponsora na rejs. Ale nic błędnego.Menedżerowie zarządzają nie swoimi funduszami więc raczej mają naturę sknerów, a właściciele firm, gdzie decyzja może być natychmiastowa też niechętnie pakują pieniądze w niepewne sprawy, bo przecież to są ich pieniądze.
 |
| wraz ze sponsorem, Markiem Kukuryką |
Pomogła mi wypróbowana znajomość z szefem Sanitec Koło,Markiem Kukuryką, który uznał , że projekt rejsu dookoła świata można wesprzeć. To on namówił zaprzyjaźnioną firmę Geberit (systemy sanitarne) i wspólnie zrzucili się na konieczne fundusze...
Ale jacht "Ex-Wojewoda Pomorski" wymagał więcej: nowych żagli, elektroniki, sieci elektrycznej, wyposażenia ratunkowego itp., itd.
W ostatniej chwili włączyło się miasto Łeba z burmistrzem Andrzejem Cyranowiczem.
W rezultacie mogłem wypłynąć 4 września 1999 na jachcie, który w międzyczasie zmienił nazwę na "Lady B." oraz port macierzysty na Łebę.
Na samym wstępie, przy wypływaniu z pięknej mariny w Łebie siedliśmy na łasze naniesionego piasku i ku wstydowi, na oczach wiwatujących tłumów, holownik ściągnął nas na głębszą wodę.
Był to chyba jednak dobry omen, bo rok później wchodziłem do Łeby nie siadając przy tym na mieliźnie.
A oto odwiedzone porty i kraje:
Christiansoe - Dania ( w rejsie dostawczym)
 |
| Ostrowski,Baranowski,Rybicki |
Kiel -Niemcy (jw.)
Plymouth - Wielka Brytania (jw.)
Brest - Francja (jw.)
Vilamoura - Portugalia ( początek rejsu samotnego)
Puerto Calero - Hiszpania (Wyspy Kanaryjskie- Lanzarotte)
 |
| Atlantyk i Pacyfik |
Le Marin - Francja (Martynika - Małe Antyle)
Spanish Waters - Holandia (Curacao - Antyle Holenderskie)
Cristobal - Panama (wejście do Kanału)
Bilbao - Panama (wyjście z Kanału)
Nuku Hiva - Francja (Markizy)
Taina - Francja (Tahiti - Wyspy Towarzystwa)
 |
| Moorea |
Pago Pago - USA (Samoa Amerykańskie)
Port Vila - Vanuatu (Wyspa Efate)
Port Moresby - Papua New Guinea
 |
| dwie trasy: na wschód i zachód |
Port Darwin - Australia
Victoria - Seszele
Aden - Jemen
Mina Safaga - Egipt
Suez - Egipt
Heraklion - Grecja (Kreta)
Palma de Majorka - Hiszpania (Baleary)
Vilamoura - Portugalia (koniec rejsu samotnego)
Plymouth - Wielka Brytania (rejs dostawczy)
Holtenau - Niemcy (wyjście z Kanału)
Łeba - zakończenie rejsu
Więcej szczegółów w książce "Drugi raz dookoła świata".