Debiut morski "Fryderyka Chopina" zaczął się od Szkoły pod Żaglami 4 marca 1992. Wtedy to kpt.Ziemowit Barański podniósł na nowym żaglowcu banderę i wkrótce potem wyruszył w rejs do Szkocji, by tam zaokrętować nową załogę. Tylko paru polskich uczniów pozostało na dalszy rejs.
Dalszy rejs zakontraktowali Szkoci i były to regaty transatlantyckie z okazji 500 lecia rejsu Kolumba przez Atlantyk i spowrotem.
 |
| Columbus Regatta 1992 |
W wyścigu z Kadyksu na Wyspy Kanaryjskie i przez ocean do Puerto Rico wymieniłem się z Ziemowitem.Nie obyło się bez dramatycznych momentów - jeden z młodych Szkotów próbował wspiąć się na samych rękach po wewnętrznej stronie drablin czego oficerowie nie widzieli, bo było to po zmroku.Doszedł dość wysoko poczem ręce mu omdlały i spadł na kołkownice pod masztem.
Musieliśmy się wycofać z wyścigu i zboczyć z drogi , by spotkać śmigłowiec ratowniczy i oddać poturbowanego człowieka. Wróciliśmy jednak na trasę wyścigu w miejsce, z którego się wycofaliśmy i ukończylismy regaty na III miejscu, być może tracąc jedno miejsce na rzecz "Mira".
W wyścigu powrotnym prowadził "Chopina" Ziemowit i zajął V miejsce. Szkoci wysiedli i (jak można się było po Szkotach spodziewać) nie uregulowali płatności.
 |
| wyscig przez pusty ocean |