Szukaj na stronie    
   
· O sobie · Jachty · Rejsy · Książki · Filmy ·  Wywiady · Publicystyka · Oferta · Kontakt · Dziennik · Poczta butelkowa ·
Zapiski najemnego żeglarza - 1989,2010
 

    Autor zaciąga się na żaglowiec pasażerski niemieckiego armatora „Atlantis”. Poprzedni kapitan do ostatniej chwili nie wie, że ma być zwolniony, a nawet gdy się o tym dowiaduje nie bardzo rozumie za co się go zwalnia. A jest to już siódmy kolejny kapitan na tym statku.
Krzysztof Baranowski staje przed trudnym zadaniem - w ciągu paru godzin musi wyciągnąć od swojego poprzednika jak najwięcej informacji – jak się okazuje większość wiadomości jest zniechęcająca. Armator życzy sobie, żeby nowy kapitan wychodził jak najszybciej, czyli w środku nocy. Z duszą na ramieniu Baranowski wypływa – mimo usterek, mimo niechętnej załogi, mimo braku znajomości statku.

Barkentyna „Atlantis” ożywa, gdy wsiadają pasażerowie. Ale dla kapitana to dodatkowa zgryzota. Baranowski nie zaniedbuje swoich obowiązków wobec pasażerów, co opisuje z przymrużeniem oka, ale równocześnie musi sobie poradzić z niesnaskami w załodze profesjonalnej. Ma świadomość, że ktoś donosi armatorowi o wszystkich jego posunięciach, ale chyba donosy nie są na tyle obciążające, by kapitana zwolnić. Zwolnieni zostają inni członkowie załogi.

„Atlantis” ma płynąć na sezon zimowy na Bahamy, ale armator zmienia plany i decyduje się sprowadzić żaglowiec do Hamburga. Jest wyjątkowo sroga zima, ale Baranowski bezpiecznie doprowadza statek do stoczni, zdegustowany jednak tym, że zamiast pływania pozostaje mu nadzór stoczniowy w charakterze dozorcy. Składa rezygnację czym budzi zdumienie armatora, bo jest pierwszym kapitanem, który nie został zwolniony.

Wydawnictwo Iskry, 1989

II wydanie Fundacja Szkoła pod Żaglami, 2010

Pod żaglami życie nie zawsze płynie jak w bajce. Zwłaszcza, kiedy trzeba tam pracować, spełniając oczekiwania turystów i armatora, równocześnie nie
tocząc wojny z załogą, za to tocząc z niesprawnymi urządzeniami. O czym prawie każdy, kto próbował żyć z żeglarstwa, miał okazję się przekonać.

Jak wybrnąć z takiej próby zachowując opinię fachowca i poczucie humoru opisał kapitan Krzysztof Baranowski w książce "Zapiski najemnego żeglarza".

Książka ta, wydana kiedyś w mniejszym, niż zwykle nakładzie, była też mniej znana, stąd warto sięgnąć teraz po drugie wydanie, (w ramach Biblioteki Szkoły pod Żaglami).

 Koniec "komuny", pokład żaglowca Atlantis z międzynarodową załogą, od Turcji latem po Hamburg w lodach...  zacząłem czytać wieczorem, skończyłem następnego dnia przed południem.

Ostrzegam zatem - jeżeli nie masz, Czytelniku, czasu, kup coś mniej pasjonującego.

Jacek Kijewski
"Jachting" nr.6/2010

 
Ranking stron żeglarskich
 
Regaty - 2007
Wydawnictwo Almapress
Uniwersum oka (fragment książki)
super recenzja
Hobo - 1965, 1974
Autostopem po Americe - 1968
Kapitan kuk - 1968, 1973
Polonezem dookoła świata - 1973, 1974
Вoкруг света на Полонезе - 1976
Droga na Horn - 1974, 1975, 1981, 1995
Smĕr Horn - 1976
Wyścig do Newport - 1976
Polonez - 1977
album fotograficzny
Żaglem po Ameryce - 1978
Dom pod żaglami - 1980
A POLONEZ vitorlás - 1988
Praktyka oceaniczna - 1984, 2001
Szkoła pod żaglami - 1987, 2009
Zapiski najemnego żeglarza - 1989,2010
Perypetie kapitana na kontrakcie
Samotny żeglarz - 1995
Zaczynam żeglować - 1998, 2002
Drugi raz dookoła świata - 2003
 
Szkoła pod Żaglami
26.08.2009
reaktywacja
Moja księgarnia
22.11.2005
dostępnych pozycji
 
 
Projekt i wykonanie Simple Frame