Witam serdecznie!
Jestem" wiekowym" amatorem żeglarstwa i innych sportów wodnych. Ostatnio nabyłem książkę „Regaty”, która otworzyła mi oczy na wiele spraw związanych z poprawną żeglugą. Obecnie pływamy z kolegą po Zalewie Czorsztyńskim na łodzi klasy 470.Może niedokładnie czytałem tę książkę, ale brak mi opisu jak poprawnie zrobić wykres biegunowy naszej łodzi. Domyślam się, że muszę mieć do tego dobry kompas i log, a może istnieją teoretyczne metody. Z mojej praktyki "regatowej" wnioskuję ze duży rozrzut wyników spowodowany jest brakiem świadomości możliwości nautycznych naszej łódki.
pozdrawiam serdecznie
Janusz Sawicki
Do wykresu biegunowych potrzebny jest dokładny pomiar prędkości i kąt żeglowania w stosunku do wiatru rzeczywistego. Niestety - wskaźniki wiatru na jachcie pokazują wiatr pozorny, który zależy od szybkości. Dlatego na każdym kursie do wiatru trzeba wiatr pozorny przeliczać na rzeczywisty uwzględniając prędkość jachtu. Można to robić graficznie albo matematycznie, można wykorzystać kalkulator naukowy (sinusy) lub Tablice Nawigacyjne.
Pływamy różnymi kursami względem wiatru notując prędkość. Jeśli nie ma na jachcie wskaźnika wiatru, możemy wykorzystać kursy kompasowe, pod warunkiem, że wiatr jest stały co do kierunku.
Gdy już mamy kursy przeliczone względem wiatru rzeczywistego odkładamy to na wykresie gdzie prędkość jest długością promienia (prędkości co 1 węzeł są kołami w układzie "biegunowych"), a kąt do wiatru rzeczywistego jest kątem pomiędzy linią pionową (kierunek wiatru),a kursem, na którym uzyskaliśmy odpowiednią prędkość.